Podczas startu i lądowania samolotu wielu pasażerów czuje nieprzyjemne zatkanie uszu, a czasem nawet krótki ból. Odpowiadają za to zmiany ciśnienia powietrza i maleńki kanał łączący ucho środkowe z gardłem. Wyjaśniamy, jak to działa i co zrobić, żeby lot był wygodniejszy.

Co znajduje się w uchu środkowym

Ucho środkowe to niewielka, wypełniona powietrzem przestrzeń za błoną bębenkową. Znajdują się w niej drobne kosteczki słuchowe, które przenoszą drgania dźwięku do ucha wewnętrznego. Żeby wszystko działało prawidłowo, błona bębenkowa musi swobodnie drgać, a to wymaga, by ciśnienie po obu jej stronach było zbliżone.

Za wyrównywanie ciśnienia odpowiada trąbka słuchowa, zwana też trąbką Eustachiusza. To wąski przewód łączący ucho środkowe z gardłem. Na co dzień jest zwykle zamknięty i otwiera się na chwilę podczas przełykania, ziewania czy żucia. Wtedy do ucha wpływa odrobina powietrza albo je opuszcza, a ciśnienie się wyrównuje. Często towarzyszy temu charakterystyczne „kliknięcie” lub trzask.

Dlaczego problem pojawia się w samolocie

Podczas lotu ciśnienie w kabinie zmienia się wraz z wysokością. Kabina jest co prawda uszczelniona i ciśnienie w niej jest utrzymywane na poziomie wyższym niż na zewnątrz, ale nie takim samym jak przy ziemi. W trakcie wznoszenia ciśnienie w kabinie stopniowo spada, a podczas schodzenia do lądowania rośnie.

Gdy ciśnienie na zewnątrz ucha się zmienia, powietrze w uchu środkowym zaczyna się względem niego rozszerzać lub kurczyć. Błona bębenkowa wygina się wtedy lekko na zewnątrz albo do wewnątrz, co odbieramy jako uczucie pełności, przytłumiony słuch, a przy większej różnicy także ból.

  • Podczas wznoszenia ciśnienie w kabinie spada, a nadmiar powietrza z ucha zwykle samoistnie ucieka przez trąbkę słuchową. Dlatego start jest często mniej uciążliwy.
  • Podczas lądowania ciśnienie rośnie i powietrze musi dostać się do ucha środkowego. Trąbka słuchowa łatwiej wtedy „zaciska się” od zewnątrz, więc wyrównanie bywa trudniejsze, a dolegliwości silniejsze.

Podobne wrażenia można odczuć w szybkiej windzie w wysokim budynku, podczas jazdy w górach czy przy nurkowaniu. Zawsze chodzi o ten sam mechanizm.

Jak pomóc uszom podczas lotu

Najważniejsze jest to, aby trąbka słuchowa regularnie się otwierała. Pomagają w tym proste, naturalne czynności:

  • Przełykaj ślinę – najlepiej częściej niż zwykle, zwłaszcza podczas schodzenia do lądowania. Pomaga popijanie wody małymi łykami.
  • Ziewaj – szerokie ziewnięcie mocno angażuje mięśnie otwierające trąbkę.
  • Żuj gumę lub possij cukierek – to sprawia, że przełykasz częściej, często nawet nie zauważając tego.
  • Nie zasypiaj podczas lądowania – we śnie przełykamy rzadziej, więc ucho może nie nadążać z wyrównywaniem ciśnienia. Jeśli to możliwe, obudź się przed rozpoczęciem schodzenia.
  • Wykonaj łagodny manewr Valsalvy – zamknij usta, delikatnie zaciśnij nos palcami i bardzo lekko wypchnij powietrze do nosa, jakbyś chciał go wydmuchać. Robi się to delikatnie, bo zbyt mocne dmuchanie może zaszkodzić uchom.

Dobrze jest zacząć te czynności jeszcze przed odczuciem silnego dyskomfortu. Łatwiej wyrównywać ciśnienie na bieżąco niż wtedy, gdy ucho jest już mocno „zablokowane”.

Dlaczego jednym uszy zatykają się mocniej

Nie każdy odczuwa lot tak samo. Wiele osób prawie nie zauważa zmian ciśnienia, a inne mają wyraźne dolegliwości. Trąbka słuchowa jest bardzo cienka i jej drożność może zależeć od budowy anatomicznej oraz bieżącego stanu nosa i gardła.

Szczególnie narażone są osoby, które podróżują z przeziębieniem, katarem albo nasilonym uczuleniem. Obrzęk błon śluzowych utrudnia otwieranie się trąbki, więc wyrównanie ciśnienia jest trudniejsze. Z tego powodu przy silnym katarze lub infekcji warto zastanowić się nad terminem podróży albo skonsultować się z lekarzem.

U małych dzieci trąbka słuchowa jest krótsza i położona bardziej poziomo, dlatego łatwiej się blokuje. Maluchy często płaczą podczas lądowania, ponieważ czują ból w uchu. Pomaga wtedy przystawienie niemowlęcia do piersi lub podanie butelki, a starszemu dziecku – picie przez słomkę albo ssanie cukierka (odpowiedniego do wieku).

Kiedy warto skonsultować się z lekarzem

Zatkane uszy po lądowaniu zwykle mijają w ciągu kilku minut do kilku godzin. Jeśli jednak przeszkadzają Ci dłużej, warto zwrócić uwagę na sygnały ostrzegawcze:

  • silny lub narastający ból ucha,
  • wyraźne pogorszenie słuchu, które nie ustępuje,
  • szumy uszne, zawroty głowy lub zaburzenia równowagi,
  • wyciek z ucha.

W takiej sytuacji najlepiej zgłosić się do lekarza, który oceni stan ucha i zaleci odpowiednie postępowanie. Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady medycznej.

Podsumowanie

Zatykanie uszu w samolocie to normalna reakcja na zmiany ciśnienia, a nie oznaka choroby. Ucho środkowe potrzebuje po prostu chwili, by wyrównać ciśnienie przez trąbkę słuchową. Częste przełykanie, ziewanie i unikanie snu podczas lądowania zwykle wystarczą, by lot był znacznie przyjemniejszy. Jeśli jednak dolegliwości są silne lub długo się utrzymują, nie warto ich bagatelizować.

Dlaczego w samolocie zatykają się uszy i jak to działa
Tagi:                
rosequarterdevelopment.org | planetaski.pl | rocela.pl